Po długim okresie przygotowań w parafii Bożego Ciała i Śiętej Barbary. Zrealizowanych spotkań zarówno z Księdzem Proboszczem Bartłomiejem Dylongiem oraz z Animatorami małych grup formacyjnych. Spotkań na których zdobywali wiedzę katechetyczną. Rónież wspomniani animatorzy starali się przybliżyć uczestnikom sens Sakramentu Bierzmowania i jego wpływu na nasze życie. Wreszcie przyszedł w czwartek 07.05.2026r. ten dzień. Gdzie podczas uroczystej Eucharystii, pod przewodnictwem Księdza Biskupa Grzegorza Olszowskiego
( https://archidiecezjakatowicka.pl/biskupi/bp-grzegorz-olszowski )nasi młodzi parafianie przyjęli Sakrament Bierzmowania. Było to dwadzieścia troje młodych osób.
Otaczajmy ich swoją modlitwą aby mogli w pełni korzystać z łaski namaszczenia Duchem Świętym z jego siedmiorakimi darami. Może wypada tutaj przypomnieć te dary ( https://www.parafia-jastrzebiagora.pl/dary-ducha-swietego-w-nauczaniu-papieza-franciszka-31408 ).
DAR MĄDROŚCI
Pierwszym darem Ducha Świętego jest dar mądrości. Nie chodzi tylko o ludzką mądrość. Będącej owocem poznania i doświadczenia. W Piśmie Świętym możemy przeczytać, że Salomon w chwili koronacji na króla Izraela prosił Boga o dar mądrości. Mądrość jest właśnie łaską umiejętności postrzegania wszystkiego oczyma Boga. Jest to po prostu widzenie świata, sytuacji, okoliczności i problemów oczyma Boga. To jest właśnie mądrość. Czasami postrzegamy rzeczy według naszego upodobania. Czy też sytuacji naszego serca, z miłością lub nienawiścią, z zawiścią. Nie jest to postrzeganie rzeczywistości oczyma Boga. Mądrość to dzieło Ducha Świętego w nas, abyśmy postrzegali wszystkie rzeczy oczyma Boga. Mądrość rodzi się zatem z bezpośredniej relacji z Bogiem. Relacji dzieci z Ojcem. Kiedy mamy tę relację, to Duch Święty obdarza nas darem mądrości.
DAR ROZUMU
Nie chodzi tutaj o ludzką inteligencję, zdolności intelektualne, którymi możemy być obdarowani mniej lub bardziej. Jest to natomiast łaska, którą może tchnąć jedynie Duch Święty. Rozbudzająca w chrześcijaninie zdolność wyjścia poza zewnętrzny aspekt rzeczywistości i poznania głębi myśli Boga oraz Jego planu zbawienia.
Apostoł Paweł, zwracając się do wspólnoty w Koryncie dobrze opisuje skutki tego daru. Paweł powiada: „ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha” (1 Kor 2,9-10). Nie oznacza to oczywiście, że chrześcijanin może zrozumieć wszystko i mieć pełną znajomość Bożych planów. Jednak, jak sugeruje samo to słowo, intelekt pozwala na „intus legere”, na „dogłębne odczytanie”. Ten dar sprawia, że rozumiemy sprawy, tak jak pojmuje je Bóg, z inteligencją Boga. Można pojmować daną sytuację z inteligencją ludzką, roztropnością i jest to słuszne. Ale dogłębne rozumienie danej sytuacji, tak jak rozumie ją Bóg jest skutkiem tego daru. Jezus zechciał zesłać nam Ducha Świętego, abyśmy mieli ten dar. Abyśmy wszyscy mogli pojmować sprawy, tak jak pojmuje je Bóg – z Bożą inteligencją. Jest to piękny dar, którym obdarzył nas Bóg! Dar Ducha Świętego wprowadza nas w zażyłość z Bogiem i czyni nas uczestnikami planu miłości, jaki ma On wobec nas.
DAR RADY
Słyszeliśmy w tym fragmencie z księgi Psalmów (Ps. 16, 7-8) słowa: „Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek” – Pan mówi do mego wnętrza. Jest to dar rady. Wiemy, jak szczególnie w chwilach najtrudniejszych ważna jest możliwość liczenia na sugestie osób mądrych, które nam dobrze życzą. Otóż, poprzez dar rady, sam Bóg, przez swego Ducha oświeca nasze serce. Po to abyśmy pojęli właściwy sposób mówienia i zachowania oraz drogę, którą należy pójść. Jak ten dar w nas działa?
Duch Święty w chwili, kiedy Go przyjmujemy i gościmy w naszych sercach natychmiast zaczyna czynić nas wrażliwymi na Swój głos. Ukierunkowuje nasze myśli, uczucia i nasze intencje według serca Bożego. Równocześnie prowadzi nas coraz bardziej, byśmy kierowali wewnętrzne spojrzenie ku Jezusowi. Jezusowi będącego wzorem naszego sposobu działania i odnoszenia się do Boga Ojca i naszych braci. Duch Święty poprzez dar rady czyni nasze sumienie zdolnym do dokonania konkretnego wyboru w komunii z Bogiem. Zgodnie z logiką Jezusa i Jego Ewangelii. W ten sposób Duch Święty pomaga nam wzrastać wewnętrznie. Sprawia, że rozwijamy się pozytywnie, we wspólnocie. Także pomaga nam, byśmy nie zdawali się na łaskę i niełaskę egoizmu. Czyli swojego sposobu widzenia rzeczy. W ten sposób Duch Święty pomaga nam się rozwijać a także żyć we wspólnocie.
Istotnym warunkiem zachowania tego daru jest modlitwa. Nieustannie powracaniedo modlitwy. Jest ona tak bardzo ważna!
DAR MĘSTWA
Nieustannie Duch Święty przychodzi do nas, aby nas wspierać w naszej słabości i czyni to za pomocą specjalnego daru. Daru męstwa.
Jest pewna przypowieść opowiedziana przez Jezusa. Siewca wyszedł siać, jednakże nie każde z rozrzucanych ziaren przynosi owoc. To, które padło na drogę, zostało wydziobane przez ptaki; to, które padło na grunt kamienisty czy też ciernie wzeszło, ale szybko uschło, wysuszone przez słońce lub zagłuszone cierniami. Tylko to, które padło na ziemię żyzną mogło wzrosnąć i wydać plon (por. Mk 4,3-9; Mt 13,3-9; Łk 8,4-8 https://biblia.deon.pl/ ). Jjak sam Pan Jezus wyjaśnia swoim uczniom sens tej przypowieści, siewca oznacza Ojca, który obficie sieje ziarno swego Słowa. Jednakże ziarno często napotyka na oschłość naszych serc i także wówczas, gdy jest przyjęte grozi mu, że pozostanie bezowocne. Natomiast poprzez dar męstwa Duch Święty uwalnia glebię naszych serc od gnuśności, niepewności i wszelkich obaw. ponieważ mogłyby powstrzymywać Słowo Boże. Po to aby mogło ono być wprowadzane w życie w sposób autentyczny i radosny. Ten dar męstwa jest prawdziwą pomocą: daje nam moc i wyzwala nas od wielu przeszkód.
Istnieją chwile trudne i sytuacje skrajne, w których dar męstwa przejawia się w sposób niezwykły, wzorcowy. Dzieje się tak w przypadku tych, którzy stoją w obliczu doświadczeń szczególnie trudnych i bolesnych. Niejednokrotnie wstrząsających ich życiem oraz ich bliskich. Kościół jaśnieje świadectwem wielu braci i sióstr, którzy nie wahali się oddać swego życia, aby dochować wierności Bogu i jego Ewangelii. Także i dziś nie brakuje chrześcijan, którzy w wielu częściach świata nadal żyją swoją wiarą. Świadczą o niej, z głębokim przekonaniem i pokojem ducha. Trwają w niej, także wówczas, gdy wiedzą, że może to pociągać za sobą bardzo wysoką cenę. Budzi to w nas zawsze głębokie wzruszenie i nie sposób tego wyjaśnić po ludzku. Możnato jedynie wyjąsnić jedynie działaniem Ducha Świętego, wlewającego męstwo i ufność nawet w najtrudniejszych okolicznościach naszego życia.
DAR UMIEJĘTNOŚCI
Kiedy mówimy o darze umiejętności, nasze myśli natychmiast biegną ku zdolności człowieka. Do coraz lepszego poznania otaczającej go rzeczywistości i odkrycia praw rządzących przyrodą i wszechświatem. Jednakże wiedza pochodząca od Ducha Świętego nie ogranicza się do ludzkiego poznania. Jest specjalnym darem prowadzącym nas do zrozumienia, poprzez rzeczywistość stworzoną, wielkości i miłości Boga oraz Jego głębokiego związku z wszelkim stworzeniem.
Gdy nasze oczy oświecone są przez Ducha Świętego otwierają się na kontemplację Boga w pięknie przyrody i wspaniałości kosmosu. Prowadzą nas do odkrycia, że każda rzecz mówi nam o Bogu i Jego miłości. Wszystko to wzbudza w nas wielkie zdumienie i głębokie poczucie wdzięczności! Jest to uczucie, którego także doświadczamy, gdy podziwiamy jakieś arcydzieło sztuki, które były owocem geniuszu i kreatywności człowieka. W obliczu tego wszystkiego Duch Święty prowadzi nas do chwalenia Pana z głębi naszego serca. Rozpoznania w tym wszystkim, co mamy i czym jesteśmy, bezcennego daru Boga i znaku Jego nieskończonej miłości względem nas.
DAR POBOŻNOŚCI
Trzeba natychmiast wyjaśnić, że dar ten nie utożsamia się ze współczuciem dla kogoś. Litością dla bliźniego. Natomiast wskazuje na naszą przynależność do Boga i naszą głęboką więź z Nim. Więź, która nadaje sens całemu naszemu życiu. Zachowuje nas niezłomnymi, w jedności z Nim, nawet w chwilach najbardziej trudnych i niespokojnych.
Tej więzi z Bogiem nie należy rozumieć jako obowiązku czy czegoś narzuconego: jest to więź wypływająca z naszej głębi. Chodzi natomiast o relację przeżywaną sercem. Jest to nasza przyjaźń z Bogiem, dana nam przez Jezusa. Przyjaźń, która zmienia nasze życie i napełnia nas entuzjazmem i radością. Z tego powodu dar pobożności budzi w nas przede wszystkim wdzięczność i uwielbienie. To właśnie jest najbardziej autentycznym motywem i sensem naszej czci i adoracji. Kiedy Duch Święty sprawia, że dostrzegamy obecność Pana i całą Jego miłość względem nas, to rozpala nasze serce i pobudza nas niemal naturalnie do modlitwy i celebrowania. Tak więc pobożność jest synonimem autentycznego ducha religijnego. Synowskiej zażyłości z Bogiem, zdolności modlenia się do Niego z miłością i prostotą, właściwą osobom pokornego serca.
Ów dar pobożności pozwala nam nie tylko wzrastać w relacji i komunii z Bogiem oraz prowadzi nas, by żyć jako Jego dzieci, ale także pomaga nam przelewać tę miłość na innych i uznać ich za braci.
DAR BOJAŹNI BOŻEJ
Nie oznacza on lękania się Boga. Wiemy dobrze, że Bóg jest Ojcem, że nas miłuje i pragnie naszego zbawienia i zawsze przebacza! Dlatego nie ma powodów, aby się Go lękać! Bojaźń Boża natomiast jest darem Ducha, który przypomina nam, jak bardzo jesteśmy mali przed Bogiem i Jego miłością. Atakże mówi nam, że naszym dobrem jest pokorne, naznaczone szacunkiem i ufnością, zdanie się w Jego ramiona. To właśnie jest bojaźnią Bożą: powierzenie się dobroci naszego Ojca, który tak bardzo nas kocha.
Gdy Duch Święty zamieszkuje w naszym sercu, wlewa w nas pocieszenie i pokój. Sprawia, że czujemy się takimi, jakimi jesteśmy, to znaczy maluczkimi. Przyjmujemy postawę, tak bardzo zalecaną nam przez Pana Jezusa w Ewangelii. Tego, kto wszystkie swoje troski i oczekiwania pokłada w Bogu czuje, że otacza go i wspiera Jego ciepło, Jego opieka. Dokładnie tak, jak dziecko ze swoim tatą! To robi Duch Święty w naszych sercach: sprawia, że czujemy się jak dzieci w ramionach swego taty. W ten sposób więc rozumiemy dobrze, jak bojaźń Boża przybiera coraz bardziej formę uległości. Ponasdto formę wdzięczności i uwielbienia, napełniając nasze serca nadzieją.
Tak więc nich nasi młodzi Parafianie korzystają z pełni łask i obfitości darów Ducha Świętego. My zaś jako dorośli nie zapominajmy o wspieraniu ich w dążeniu na ich drogach do tego co dobre i piękne.
Zdjęcia wykonane: Czesław Kubik
