Wielki Piątek kolejny dzień Triduum Paschalnego. Można powiedzieć w skrócie, że Wielki Piątek jest dniem rozważania Męki Pańskiej. Dzień ten nie jest odrębnym dniem w liturgii, ale kontynuacją liturgii wielkoczwartkowej. Dlatego liturgia Męki Pańskiej nie rozpoczyna się jak zawsze znakiem Krzyża Świętego. Kapłani po oddaniu czci ołtarzowi poprzez ukłon przyjmują najwyższą formę uniżenia leżąc krzyżem przed ołtarzem. Postawę tę przyjmuje tylko główny celebrans modląc się wraz z klęczącymi wiernymi. Następnie kapłani przechodzą do miejsca przewodniczenia. Z miejsca przewodniczenia główny celebrans rozpoczyna od razu od modlitwy. W Wielki Piątek gromadzimy się w skupieniu i ciszy. Koncentrując się na sprawowaniu pamiątki Męki i Śmierci Pana naszego Jezusa Chrystusa. Dzisiejsze obrzędy zapraszają przede wszystkim do rozważania biblijnego opisu Męki Pańskiej. Opis z ewangelii świętego Jana, który zostaje odczytany z podziałem na role. Ma to na celu głębszego wprowadzenia wiernych w realia Męki Pańskiej. Co z kolei ma prowadzić do jej głębszego przeżywania osobiście, a nie jako widz stojący z boku przyglądający się poszczególnym scenom. Po krótkiej homilii rozpoczynamy uroczystą modlitwę powszechną. Modlitwa ta jest wyjątkowa tego dnia. Obejmuje ona wszystkich ludzi. Ma to na celu podkreślenie, że Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka bez wyjątku. Od Męki Pańskiej przechodzimy do oddania czci i adoracji Krzyża świętego. Liturgia podkreśla jednak bardziej chwałę odkupienia przez Krzyż, niż poniżenie przez Mękę. Wspominając śmierć Chrystusa, wierzymy iż nie była ona dla Niego klęską i przegraną. Śmierć krzyżowa stała się zwycięstwem, które zostało opromienione blaskiem Zmartwychwstania. Adoracja Krzyża i Komunia święta -Ciało Chrystusa, jest punktem centralnym liturgii wielkopiątkowej. Ciało Chrystusa, które na zawsze pozostanie gwarancją naszego zmartwychwstania. Tym samym staje się gwarancją naszego wyzwolenia z niewoli grzechu i śmierci. To samo Ciało /Chrystusa które nas karmi i umacnia zostaje przeniesione w monstrancji do Grobu Pańskiego i wystawione do adoracji. Był to kolejny bogaty w symbolikę i przeżycia dzień, Dzień który ma nas przygotować na to co najważniejsze. Na noc zmartwychwstania.
Droga Krzyżowa ulicami Niewiadomia
Wielki Post to okres liturgiczny, w którym króluje kolor fioletowy. Ponadto kojarzy się z nabożeństwem Gorzkich Żali oraz z uczestnictwem w Męce Pańskiej czyli Drodze Krzyżowej. 27.03.2026 mieliśmy okazję uczestniczyć w kolejnej Drodze Krzyżowej, która była odprawiana na ulicach naszej parafii. Był to niezwykły czas zadumy, refleksji oraz manifestacji i świadectwa naszej wiary. Aura w której przyszło nam uczestniczyć w tym nabożeństwie nie była sprzyjająca. Walka z własnymi słabościami, przenikliwym wiatrem, mżącym deszczem oraz niezbyt wysoką temperaturą prowadziły do jeszcze głębszego przeżywania ostatniej drogi Jezusa. Pomimo tego, że była to już kolejna droga krzyżowa ulicami Niewiadomia była ona troszeczkę inna. Jak to powiedział Ks. Bartłomiej „Krzyż jest dla wszystkich nie tylko dla wybranych osób.” Dlatego do niesienia krzyża pomiędzy poszczególnymi stacjami podchodziły osoby dobrowolnie. Osoby które czuły taką potrzebę, które czuły że powinne to zrobić. Miejmy nadzieję, że stanie się to standardem na kolejne lata. Dziękujemy Policji oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Nieiwadomiu, za zabezpieczenie całości nabożeństwa. Pomimo trudnych warunków atmosferycznych w Drodze Krzyżowej ulicami Niewiadomia uczestniczyła spora grupa Parafian (około 150 osób) co niezmiernie cieszy serce. Zważywszy na fakt, że było to po Rekolekcjach parafialnych prowadzonych przez o. Doriana oraz rekolekcjach dla dzieci szkolnych zakończenie etapu Wielkiego Postu mające nas przygotować do Wielkiego Tygodnia. Wielkiego Tygodnia rozpoczynającego się Niedzielą Palmową prowadzącego nas do tego, co jest istotą naszej wiary czyli do Zmartwychwstania.